Disecta Membra
Witam,
Mam w posiadaniu corse 2002 r 1.7 DI, i okazję wymienić na prelude
tutaj ,doradzćie mi czy warto?? dodam że ta honda jest brata mojego znajomego, więc nie wciskał by mi dziadostwa, i mnóstwo rzeczy w niej powymieniał.
Jeszce powiem że od dawna mnie kręciły silniki v-tec, miałem kupować honde civic ale tak jakoś wyszło że kupiłem opla.
Co o tym sądzicie?
Ta honda wygląda nieco festyniarsko.
Jednak honda ma swój urok a poza tym jest to japoniec, więc wymiana powinna się opłacić.
Który rok tej Hondy?
bo według mnie lepiej jeździć 8 letnią Corsą niż starą hondą (jeśli chodzi o hondę z początku produkcji)
powiedzmy że na hondą z 99 roku warto wymienić nie starszą
Miałem Prelude, bardzo dobry silnik, ale kiepska blacha.
Poza tym bardzo nisko zawieszona, w zimę zostawiasz trzy ślady (po kołach i tłumiku) Droga w utrzymaniu, ale wygodna ( u nas niestety tylko na trasie).Po wertepach jeździsz najwolniej ze wszystkich, aby niczego nie urwać.
Bardzo dynamiczny samochód, super się prowadzi, stabilny na zakrętach, dobre hamulce (tarcze przód i tył)siedzenia bardzo wygodne (u mnie był welur) i dobrze "trzymają"kierowcę, chyba najlepszy układ wspomagania kierownicy (pokręć a poczujesz o czym piszę), elektryka pomimo lat działa bez zarzutu.
Wady:
Lubi paliwo, tylne fotele to praktycznie atrapa(kto tam dłużej wytrzyma - na szczęście to nie było moje zmartwienie), koszmarnie się wysiada, długie drzwi praktycznie uniemożliwiają parkowanie w szpalerze samochodów ( nie wysiądziesz jak ich szeroko nie otworzysz), nawet średni krawężnik może być przeszkodą trudną do pokonania(niski przód dużo wystaje przed koła).
Jest to samochód na pewno dużo droższy w utrzymaniu niż Opel Corsa, pytanie czy jesteś w stanie wydać na niego tyle kasy?
Narazie trwają negocjacje, on chce żebym mu dopłacił a ja chce "łeb w łeb".
Wiadomo że jak ktoś się decyduje na auto sportowe to musi liczyć się z paliwem i problemami z parkowaniem,
Znajomy robi wszystko żeby ja to miał bo wie ile roboty i serca było włożone w to auto.
Dodam że sprzedaje z powodów rodzinnych (jego żona chce coś 5-drzwiowe).
A ja pókim młody chce auto sportowe bo później będę mógł sobie tylko pomarzyć!!!
napisałeś że chcesz "łeb w łeb" a może nie masz racji wszystko zależy z którego roku ta honda
ja też chciałem zawsze sportowe ale kupiłem od taty Matiza :D dlatego że było auto pewne miałem wtedy tylko 8 tyś i nie chciałem kupować starego auta
obecnie zmieniłem Matiza na Almerę która da sobie radę z nie jednym sportowym autem :D
wiedz jedno ze w tą Hondę więcej będziesz dokładał niż do tej Corsy zastanów się dokładnie
ja osobiście bym nie zamienił
1993 r. W moim pierwszym poście jest link.
Ten rocznik daję dużo do myślenia.
Naprawdę stare autko ja na tą wartość podaną na aukcji.
ja bym się nawet nie zastanawiał i został przy oplu
a linka jakoś nie zauważyłem wcześniej :P
15 000zł he he!
Sam zobacz ile kosztuje ten rocznik - o stanie nie wspomnę.
http://szukaj.pl.mob...pl&pageNumber=5
Pierwszy z brzegu
Dlaczego mi pokazujesz takie łajno, tylko 130 koni, mówiłem że chodzi mi o v-teca, chyba nie wiesz kolego co to jest V-tec skoro porównujesz ze sobą dwa tak różniące się auta
Tak przywieść , zarejestrować, powymieniać części i wyjdzie koło 11, a tu przynajmniej pewne, z dobrych rąk i jeszcze w gazie!!!
hehehe i odpicowane na maksa w tej hondzie z 5 tyś to pewnie chce za same aulumy, kolega bebefirst ma rację pokazał pierwszą lepszą hondę z seryjnym silnikiemza normalną cenę
a ty marzysz o aucie z ponad 180 konnym silnikiem z LPG dla mnie te dwie rzeczy się kłócą sportowe auto i LPG normalnie porażka, to wygląda tak samo jak na stacje podjeżdża dres i tankuje gaz do swojej odpicowanej Beemki z silnikiem ponad 2 litry żeby było taniej...
http://szukaj.pl.mob...993&tabNumber=3
ta o wiele lepiej się prezentuje silnik jaki chciałeś cenna dużo niższa w dodatku do negocjacji
Podałem Ci jedynie miarodajną stronkę z cenami tych samochodów, model wyszukać sobie musisz już sam. ale za różnicę 7tyś a 15 tys można kupić sobie silnik jaki chcesz.
Wy naprawde nie wiecie co to jest v-tec, zmienna faza i 4ws,
Zobaczcie dokładnie jak się zaczynają ceny v-tec w niemczech(od 17 tys).
Zamykam temat!!!!!!!!!
Ok w takim razie powodzenia.
Zamien auto z 2002 na 1993
http://allegro.pl/it...a_zamienie.html
Audi S8 - 340 KM / 1998 r. za 18 tys zl
Wątpie,aby technologia v-tech dorównała temu potworowi
Wy naprawde nie wiecie co to jest v-tec, zmienna faza i 4ws,
Zobaczcie dokładnie jak się zaczynają ceny v-tec w niemczech(od 17 tys).
Zamykam temat!!!!!!!!!
parę postów wyżej podałem ci linka do V-teca i chyba cenna była niższa niż ty podałeś ale jak widzę ty masz całkiem odmienne zdanie
zastanawiam się poco zakładałeś ten temat skoro napaliłeś się na tą hondę jak dziecko na zabawkę i z góry odrzucasz wszystkie inne propozycje
Sportowe samochody powinni kupować ludzie bardzo bogaci bo, po nich dojeżdżają je już tylko szaleńcy. (bez urazy)
17 lat i 180 koni, człowieku, miej Boga w sercu.
Widzę, że z Was tacy znawcy, że nie wiecie, że nie ma słowa v-tec....